Podziel się, , Google Plus, Pinterest,

Drukuj

Opublikowano w:

Jak pozbyć się kreta z ogródka?

Pielęgnacja ogrodu to hobby wielu z nas. Jest dość wymagające, ale przynosi naprawdę dużo satysfakcji, szczególnie wczesną wiosną, kiedy to budzą się do życia rośliny. Teoretycznie, przy odpowiedniej uprawie z roku na rok nasz ogród winien prezentować się coraz lepiej. Zdarza się jednak, że raz na jakiś czas przechodzi przez niego istny armagedon… I nasz trawnik staje się polem minowym, a hodowane przez nas krzewy ozdobne podupadają na zdrowiu.

Co jest tego przyczyną? Szkodnik. I to dość spory. O kim mowa? Oczywiście o krecie, który potrafi zniweczyć efekty lat starań, choć rzadko się zdarza, aby przez stosunkowo długi czas nas nie nawiedzał. Jak sobie z nimi poradzić, mówiąc kolokwialnie, jak się go pozbyć?

Pamiętaj, że nie wszystko Ci wolno

Wielu z nas pamięta czasy, kiedy to polowano na krety. W starych filmach można spotkać sceny, w których ktoś całą noc czeka z widłami czy szpadlem na pojawienie się kreta… Nie zapędzajmy się! Zwierzęta te są pod ochroną w Polsce, a więc pod żadnym pozorem nie wolno nam ich skrzywdzić! Nie powinniśmy przestrzegać tego wyłącznie z powodu, że zapłacimy za to karę, ale warto pomyśleć o tym jako o przyczynianiu się do wymarcia całego gatunku zwierząt. Skupmy się jednak na rzeczach, które nam wolno. Możemy nie wpuścić kreta do naszego ogrodu, a także go z niego przepędzić. Istnieje na to wiele sposobów, humanitarnych oczywiście, o których szerzej porozmawiamy w poniższym tekście.

Rodzaje siatek na krety

Podstawowym sposobem walki z tymi małymi stworzeniami, jest profilaktyczne odcięcie się od nich. W tym celu stosuje się specjalne siatki na krety, które uniemożliwiają przedostanie się do ogrodu. Wyróżnia się przy tym dwa zasadnicze ich rodzaje. Są to mianowicie siatki do użytku poziomego, jak i pionowego. Te pierwsze rozkłada się na głębokości około siedemdziesięciu centymetrów na całej powierzchni ogrodu. Siatka na krety uniemożliwia więc wydostanie się osobników na powierzchnię, a więc znikną uwielbiane przez nas kopce. Trzeba jeszcze dodać, że odetniemy im również dostęp do tlenu, a więc dość szybko opuszczą one nasz teren. Siatki na krety pionowe stosuje się wyłącznie na granicach ogrodu. Wkopuje się je niczym przedłużenie płotu. Mają one jednak jedną zasadniczą wadę. Nigdy nie mamy gwarancji, że szkodniki nie przedostaną się poniżej jej. Oczywiście wiemy na jakich głębokościach tworzą tunele, ale jeśli będą głodne… istnieje duże prawdopodobieństwo, że te kilkadziesiąt centymetrów siatki na krety nie zrobi na nich wrażenia.

Sposoby naturalne

Jeśli wydaje Wam się, że kiedyś do odstraszania kretów stosowano szpadel, to jesteście w błędzie. Istnieje cała gama naturalnych metod walki z nimi, która opiera się głównie o odpowiedni dobór roślin. Pewna ich grupa wykazuje tendencję do odstraszania tych zwierząt. Jest to często związane z generowanym przez nie zapachem, którym ziemia wręcz nasiąka. I tutaj płynnie przechodzimy do kolejnego naturalnego sposobu na odstraszenie kretów. Czasami skutecznym sposobem na walkę z nimi, jest zalanie ich tuneli wywarami z niektórych ziół. Jest to jednak ostateczność, ponieważ nie można tego uznać za wydajną metodę.

A może przykryć?

Co zrobić w przypadku opanowania przez krety naszego trawnika? Istnieje cień szansy, że wystarczy okryć go przy pomocy agrotkaniny lub agrowłókniny. Ta pierwsza jest dużo cięższa, ale i mniej przepuszczalna. Z tego właśnie względu trzeba uważać, aby przy jej pomocy nie doprowadzić trawnika do gnicia. Lepszym rozwiązaniem wydaje się więc zastosowanie agrowłókniny, ale i ona posiada wada. Nie można stosować jej długo, ani na dużych powierzchniach. Mimo że jest to materiał dość dobrze przepuszczalny, negatywnie wpłynie na gospodarkę wodną ziemi, uniemożliwiając efektywne parowanie.

Reasumując, istnieje wiele sposobów na odstraszanie kretów. Wśród nich brylują specjalne siatki, ale nic nie stoi na przeszkodzie, aby zastosować agrowłókninę czy naturalne środki. Trzeba przy tym pamiętać, że są to zwierzęta pod ochroną i nie wolno nam robić im krzywdy. Niestety trzeba po części je zaakceptować i zniechęcić do naszego przybytku, na przykład przy pomocy agrotkaniny.

Podziel się, , Google Plus, Pinterest,

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *